Książka zaczyna się wspaniale: fantastycznie i mrocznie. Na początku byłam gotowa dać 5 gwiazdek. Potem jednak wkroczył Młody Tygrys i opowieść zmieniła się z zupełnie. Z sci-fi zamieniła się na powieść przygodową dla nastolatków. Przez tę część przebrnęłam tylko dlatego, że miałam nadzieję na szybki powrót Vuko Drakkainena. Dlatego tylko 3 gwiazdki.