193 Obserwatorzy
26 Obserwuję
Katarzyba

Mój blog

Teraz czytam

The Complete Peanuts, Vol. 1: 1950-1952
Charles M. Schulz, Garrison Keillor
Exodus from the Long Sun
Gene Wolfe

Zeszyty don Rigoberta

Zeszyty don Rigoberta - Mario Vargas Llosa, Filip Łobodziński Zeszyty don Rigoberta to już było moje trzecie podejście do twórczości peruwiańskiego noblisty Mario Vargas Llosy. Dwa pierwsze nie były szczególnie udane. Na szczęście tym razem było dużo lepiej. Zeszyty don Rigoberta to interesująca powieść. Co wcale nie oznacza, że coś mnie nie "uwierało" w trakcie jej czytania. Nie potrafię tego lepiej określić, ale miałam wrażenia, że brakuje mi "klucza" do tej powieści. W recenzjach cytowanych przez polskiego wydawcę książki często pada określenie powieść erotyczna. Mamy więc trop pierwszy:1. Powieść erotyczna"Don Rigoberto zuchwale wcielał w życie swoje ekstrawagancje a doñę Lukrecje od dziecka fascynowały skrajne przepaści, balansowanie na balustradzie mostu" 1). Don Rigoberto ubóstwiał swoją żonę Lukrecję. Kochał jej wdzięk i pogodne usposobienie, ale nade wszystko pragnął jej ciała. To doña Lukrecja zamieszkiwała świat jego erotycznych fantazji. Wyobrażał ją sobie w różnych sytuacjach, w ramionach innych mężczyzn, podczas gdy on przyglądał się temu, oceniał. Don Rigoberto kolekcjonował dzieła sztuki o wydźwięku erotycznym. Namawiał swoją żonę, żeby odgrywała sceny ze znanych mu obrazów. Patrzył i podziwiał, prowadził bogate życie seksualne i był szczęśliwy.Reszta mojej opinii tutaj.