193 Obserwatorzy
26 Obserwuję
Katarzyba

Mój blog

Teraz czytam

The Complete Peanuts, Vol. 1: 1950-1952
Charles M. Schulz, Garrison Keillor
Exodus from the Long Sun
Gene Wolfe

Habibi

Habibi - Craig Thompson Pod względem edytorskim "Habibi" Craiga Thompsona to prawdziwe cacko. Okładka ma przypominać skórę, ze złotymi wytłoczeniami. Po prostu piękny przedmiot na półce. A w środku? Rysunki są bogate, szczegółowe. Możemy podziwiać pustynne krajobrazy i zagracone osiedla ludzkie. Motywy zdobnicze przypominają orientalne gobeliny i barwne łuki na ścianach świątyń. Widać, że Craig Thompson jest zafascynowany wschodnią sztuką kaligrafii. Słowa arabskie są dodatkowym elementem zdobniczym niektórych stron.Większość akcji Habibi toczy się w fikcyjnym królestwie Wanatolia, w trudnym do określenia czasie. Harem sułtana wygląda jak pochodzący z Baśni tysiąca i jednej nocy, tymczasem za jego murami możemy zobaczyć elementy nowoczesnej technologi. Habibi opowiada o miłości Dodoli i Zama. Dodola została wcześnie wydana za mąż, a raczej sprzedana za mąż, dużo starszemu od siebie skrybowi. Mąż uczy ja czytać i pisać. Ta umiejętność rozwija w niej talent do snucia opowieści. Kiedy już przyzwyczaja się do swojego losu, jej mąż zostaje zamordowany a ona sama sprzedana w niewolę. W obozie handlarza niewolników zajmuje się małym chłopcem Zamem - niewolnikiem pochodzącym z Afryki. Jest dla niego jak matka, siostra, oddaje mu całe swoje serce. Los ich rozdziela, a Dodola trafia w coraz to gorsze miejsca. Zanim zostaną rozdzieleni Zam dorasta i zaczyna odczuwać, co to znaczy pożądać kobiety. Ogrania go wstyd i przerażenie. To co zdarzyło się później, kara jaką sobie sam wymierzył Zam była efektem właśnie tego wstydu.Habibi czyta się szybko. Historia jest może trochę melodramatyczna, ale wciąga. I tak jak napisałam wcześniej, ma się ochotę wracać do niej częściej, ze względu na piękne rysunków.