Will Barrent bohater Planety Zła budzi się na pokładzie statku. Nic nie pamięta, zna tylko swój numer. Za chwilę wszystko ma się wyjaśnić. Statek ląduje na planecie więziennej, a Will dowiaduje się, że został skazany za morderstwo. Na planecie nie ma strażników. Więźniowie pilnują się sami, dzięki systemowi kast i przywilejów. Awansować można tylko w jeden sposób - zabijając innego mieszkańca.Jest jeszcze tajna organizacja, której celem jest wysłanie kogoś na Ziemię, żeby sprawdzić co się tam dzieje. Nikt z mieszkańców planety więziennej tego nie wie, całkowite odzyskanie pamięci nie jest możliwe. Ludzie narkotyzują się, żeby przypomnieć sobie choć skrawki dawnego życia. Nikt jednak nie potrafi złożyć tych fragmentów w logiczny obraz Ziemi. Na temat jak wygląda życie na rodzimej planecie krążą fantastyczne historie. Organizacja w końcu wybiera wysłannika. Specjaliści określają najbardziej prawdopodobny rodzaj struktury społecznej. To co jednak odkrywa Will różni się bardzo od przewidywań organizacji. Ale tego już zdradzać nie będę.